Początek treści

wróć...Transkrypcja- To się nie kończy

00:01:21,211 --> 00:01:22,291
A więc wojna.

00:01:23,451 --> 00:01:24,911
Atak Niemców na Polskę.

00:01:25,471 --> 00:01:31,231
Ryk bombowców, warkot czołgów, zapowiedź głodu, zniszczenia i śmierci.

00:01:32,131 --> 00:01:34,271
Szloch kobiet, krzyk dzieci.

00:01:35,491 --> 00:01:37,151
Rozpacz i niedowierzanie.

00:01:38,711 --> 00:01:42,151
Heroizm obrońców rządza odwetu i bezsilność.

00:01:43,151 --> 00:01:47,771
Gdy hordy spod znaku czerwonej gwiazdy wbijają nóż w plecy.

00:01:49,831 --> 00:01:56,151
Polska uwięziona w totalitarnych kleszczach dwóch bezwzględnych wrogów krwawi.

00:01:58,131 --> 00:02:02,551
Prawie sześć lat wojny, ponad pięć milionów ofiar.

00:02:05,331 --> 00:02:11,751
Obozy koncentracyjne, przesiedleńcze, przymusowej pracy, ponadludzkie siły.

00:02:13,271 --> 00:02:16,691
Żydzi zamknięci w gettach, skazani na zagładę.

00:02:17,455 --> 00:02:23,535
Deportacje, łagry, mordy na ludności cywilnej i polskich oficerach.

00:02:25,635 --> 00:02:30,015
Zamknięte szkoły, kościoły przerobione na stajnie i magazyny,

00:02:30,595 --> 00:02:33,235
rozbite wojną, polskie rodziny.

00:02:34,255 --> 00:02:41,605
Giną elity, naukowcy, lekarze, nauczyciele, prawnicy, posłowie, olimpijczycy.

00:02:41,605 --> 00:02:42,865
Autentyczni i domniemani pogromcy urojeń Hitlera

00:02:46,918 --> 00:02:56,738
i Stalina. 9 września 1939 roku do Łodzi triumfalnie wkraczają żołnierze Wehrmachtu.

00:02:57,778 --> 00:03:00,638
Na ulicach radośnie witają ich miejscowi Niemcy.

00:03:01,698 --> 00:03:05,218
Dwa miesiące później miasto zostanie wcielone do Trzeciej Rzeszy

00:03:05,218 --> 00:03:09,178
i przemianowane na Litzmannstadt.

00:03:20,770 --> 00:03:21,850
Tam, gdzie giną dorośli, zostają sieroty.

00:03:24,890 --> 00:03:28,550
Dzieci nad przepaścią, głodne i obdarte.

00:03:29,190 --> 00:03:33,230
Wśród nich dzieci członków organizacji konspiracyjnych i mali

00:03:33,230 --> 00:03:35,650
zdobywcy chleba, leków, opału.

00:03:36,030 --> 00:03:39,230
W tysiącletniej Rzeszy nie będzie dla nich miejsca.

00:03:39,310 --> 00:03:43,770
Chyba, że w charakterze niewolników lub materiału do germanizacji.

00:03:44,530 --> 00:03:49,110
Pośród gęstej mapy niemieckich zbrodni wyłania się jedno miejsce,

00:03:49,430 --> 00:03:50,950
które przeraża szczególnie.

00:03:52,230 --> 00:03:55,650
Niemiecki obóz koncentracyjny dla polskich dzieci.

00:03:57,110 --> 00:04:00,090
Obóz przy ulicy Przemysłowej w Łodzi.

00:04:01,450 --> 00:04:09,470
Dla narodowo-socjalistycznych decydentów pilne rozwiązanie kwestii

00:04:09,470 --> 00:04:12,670
polskich sierot wojennych stało się priorytetem.

00:04:13,488 --> 00:04:17,188
Uznane zostały one za zagrożenie dla młodzieży niemieckiej.

00:04:17,768 --> 00:04:21,948
Zrodził się zamysł odseparowania ich za drewnianym płotem obozu.

00:04:22,468 --> 00:04:26,928
To dla nich, dla polskich dzieci, Niemcy stworzyli na terenie

00:04:26,928 --> 00:04:30,108
wydzielonym z łódzkiego getta Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt. Obóz koncentracyjny.

00:04:38,608 --> 00:04:39,668
Potwór i postrach.

00:04:41,095 --> 00:04:50,215
Piekło na ziemi, zwane obozem na Przemysłowej. 1 grudnia 1942

00:04:50,215 --> 00:04:54,235
roku zaczął się pisać los tysięcy polskich dzieci.

00:04:55,795 --> 00:04:59,295
Po wojnie wielu nie uwierzy w ich dramatyczną historię.

00:05:00,515 --> 00:05:02,775
Dziś oddajemy im głos.

00:05:04,815 --> 00:05:08,135
Dziś przemawiają dzieci z obozu na Przemysłowej.

00:06:54,121 --> 00:06:55,429
To był największy obóz w Europie dla polskich dzieci.

00:06:59,161 --> 00:07:05,041
I te dzieci nie były przeznaczone do tego, żeby przeżyć, tylko

00:07:05,041 --> 00:07:06,581
do tego, żeby je zniszczyć.

00:07:14,708 --> 00:07:21,208
Łapanki i aresztowania były brutalną codziennością polskich dzieci

00:07:21,208 --> 00:07:22,988
podczas okupacji niemieckiej.

00:07:24,748 --> 00:07:30,368
Towarzyszący im strach, niepewność i niezwykle bolesne, nagłe

00:07:30,368 --> 00:07:35,388
rozdzielenie z rodziną miały być jedynie zapowiedzią tego, co

00:07:35,388 --> 00:07:36,328
czekało je później.

00:07:40,949 --> 00:07:45,429
Byłem kajtek mały, nie miałem dwóch lat jeszcze.

00:07:46,109 --> 00:07:48,309
Ja miałam równe 10 lat.

00:07:48,849 --> 00:07:51,109
Ja miałem 2,5 roku, a brat miał 3,5.

00:07:51,989 --> 00:07:56,589
Do obozu trafiłem mając 8 lat.

00:07:56,949 --> 00:08:01,949
W obozie byłam od samego początku, od 1942 roku.

00:08:02,289 --> 00:08:03,369
W 43. połowę czerwca przyjechałam do obozu.

00:08:10,344 --> 00:08:16,024
Miałam 4 lata już, jak nas mamusie aresztowali, tatuś wcześniej został aresztowany.

00:08:31,608 --> 00:08:33,288
Polskie dzieci osadzane w Polen-Jugendverwahrlager znajdowały

00:08:35,468 --> 00:08:37,328
się w obozie z wielu różnych przyczyn.

00:08:37,928 --> 00:08:41,648
Były to np. dzieci członków Polskiego Podziemia Niepodległościowego,

00:08:42,068 --> 00:08:44,668
dzieci Polaków, którzy odmówili podpisania Volkslisty.

00:08:45,228 --> 00:08:49,688
Były to również dzieci oskarżone o popełnianie różnych rodzajów przestępstw.

00:08:50,048 --> 00:08:54,808
Jako przestępstwa traktowano np. takie niewinne działanie jak

00:08:54,808 --> 00:08:56,048
np. handel żywnością.

00:08:56,228 --> 00:09:00,328
Z Wielkopolski najwięcej dzieci to dzieci konspiracji.

00:09:00,908 --> 00:09:05,228
Dzieci, których rodzice funkcjonowali, pracowali, działali w Armii

00:09:05,228 --> 00:09:07,508
Krajowej i w różnych jej satelitach.

00:09:07,528 --> 00:09:10,308
Głównym też takim jednym z wątków, które Niemcy podkreślali w

00:09:10,308 --> 00:09:13,248
momencie kierowania dziecka do obozu było to, że dziecko nie miało

00:09:13,248 --> 00:09:15,168
odpowiednio zapewnionej opieki rodzicielskiej oraz że swoim zachowaniem

00:09:17,863 --> 00:09:21,563
mogło destruktywnie wpływać na dzieci niemieckie, które w okresie

00:09:21,563 --> 00:09:24,783
okupacji jak najbardziej mogły normalnie żyć, funkcjonować i uczyć

00:09:24,783 --> 00:09:27,423
się na terenie okupowanej Polski.

00:09:36,728 --> 00:09:47,868
W nocy z 8 na 9 września aresztowano moją mamę i dziadków i wujków, całą rodzinę.

00:09:48,588 --> 00:09:55,108
Rodziców aresztowali w nocy, z 9 na 10 września 1943 roku.

00:09:55,888 --> 00:09:57,668
Tata brał udział we wojnie.

00:09:59,888 --> 00:10:03,188
No i że muszą mnie zabrać jako potomka.

00:10:05,078 --> 00:10:08,438
Jak przyszli Niemcy do domu, to myśmy jeszcze spali.

00:10:09,058 --> 00:10:10,498
Przyjechały dwóch panów, to była zima, po Bożym Narodzeniu.

00:10:14,418 --> 00:10:19,158
Po nas Niemcy przyszli o 8 rano.

00:10:19,758 --> 00:10:21,718
Byliśmy tylko we dwóch, z bratem.

00:10:22,678 --> 00:10:23,938
Myśmy nawet nie wiedzieli, że rodziców nie ma, no bo w nocy się

00:10:23,938 --> 00:10:28,958
tak cicho zachowywali, że po prostu nas nie pobudzili.

00:10:31,657 --> 00:10:36,197
Przewóz dzieci do obozu porównywany był do transportu zwierząt hodowlanych.

00:10:36,977 --> 00:10:43,997
Stłoczeni, płaczący więźniowie z pociągu pakowani na pozbawione plandek ciężarówki. Nawet zimą.

00:10:45,177 --> 00:10:48,637
Początek koszmaru, który na zawsze zmienił ich życie.

00:10:50,277 --> 00:11:00,027
Założyli nam tabliczki z nazwiskiem na szyję i odwieźli nas na

00:11:00,027 --> 00:11:04,787
dworzec główny w Poznaniu, na wyjście zachodnie.

00:11:05,287 --> 00:11:07,007
Spragnieni i głodni.

00:11:08,087 --> 00:11:12,207
Nie było nawet wody, żeby można się napić.

00:11:12,787 --> 00:11:15,727
Troje dzieci z Mosiny, było dwulatków.

00:11:16,407 --> 00:11:21,247
Te dzieci już tak potwornie płakały, że...

00:11:22,096 --> 00:11:24,436
Jechaliśmy w nocy do Łodzi.

00:11:24,876 --> 00:11:29,696
W Łodzi nas wysadzili w ciężarowe samochody i w nocy nas przywieźli

00:11:29,696 --> 00:11:32,196
już do tego obozu.

00:11:32,636 --> 00:11:37,456
Pierw na stację, potem samochodem nas przywieźli dzieci.

00:11:38,076 --> 00:11:40,956
Dzieci transportowane były do Łodzi pociągami.

00:11:41,396 --> 00:11:45,296
Na jednej z łódzkich stacji kolejowych przenoszono je do ciężarówek

00:11:45,296 --> 00:11:47,786
i tymi właśnie ciężarówkami transportowane były już bezpośrednio do Polen-Jugendverwahrlager

00:11:50,159 --> 00:11:54,099
Zdarzało się, że mniejsze transporty były przywożone na dworzec

00:11:54,099 --> 00:11:58,779
Łódź-Kaliska i stamtąd strażnicy odbierali właśnie z dworca dzieci

00:11:58,779 --> 00:12:00,739
i doprowadzali pieszo do obozu.

00:12:02,619 --> 00:12:06,739
Przekroczenie bramy szczelnego drewnianego płotu, zakończonego

00:12:06,739 --> 00:12:12,579
kolczastym drutem, rozpoczynało starannie zaplanowany proces pozbawiania wszelkiej nadziei.

00:12:14,307 --> 00:12:18,907
W latach 60. i 70. niekiedy obóz na Przemysłowej nazywany był

00:12:18,907 --> 00:12:23,267
Małym Oświęcimiem, ponieważ procedura przyjęcia do tego obozu

00:12:23,267 --> 00:12:27,747
przypominała bardzo procedurę przyjęcia np. do Auschwitz.

00:12:28,247 --> 00:12:32,107
Jedyną różnicą, która różniła procedurę przyjęcia w obozie w Łodzi

00:12:32,107 --> 00:12:34,947
od procedury przyjęcia w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu,

00:12:35,647 --> 00:12:37,287
był brak tatuaży.

00:12:37,612 --> 00:12:41,472
Po dotarciu do obozu dzieci odbywały swój pierwszy apel.

00:12:41,692 --> 00:12:45,452
Wiemy ze wspomnień niektórych więźniów, że już podczas tego pierwszego

00:12:45,452 --> 00:12:49,372
apelu obozowego były świadkami licznych aktów przemocy.

00:12:50,212 --> 00:12:52,632
Następnie dzieci poddawano procedurze przyjęcia.

00:12:52,812 --> 00:12:55,132
Golono im głowy, wykonywano fotografie osobowe.

00:12:57,032 --> 00:13:01,250
Procedura przyjęcia do obozu to była Tak jakby normalnie ktoś

00:13:01,250 --> 00:13:04,630
jakiś warzywa przywiózł do więzienia.

00:13:04,750 --> 00:13:07,950
Tam była tylko jedna brama wjazdowa i wyjazdowa, i więcej tam

00:13:07,950 --> 00:13:13,030
nie było żadnego wyjścia, bo cały obóz był otoczony gettem żydowskim.

00:13:13,390 --> 00:13:14,830
Przy wieździe stoi piętrowy budynek, tam były dziewęta, a w

00:13:19,470 --> 00:13:21,030
głębi stał też murowany, tam nas ulokowali i tam poszliśmy spać

00:13:27,278 --> 00:13:32,998
bez wody do napicia, całkowicie głodni.

00:13:33,598 --> 00:13:35,678
Rano, rano była pobudka.

00:13:38,078 --> 00:13:38,888
Wszyscy zapłakani, wystraszeni.

00:13:41,618 --> 00:13:43,028
Przynieśli pajdki chleba, suchego chleba, czarną kawę.

00:13:50,498 --> 00:13:51,878
I to było śniadanie.

00:13:53,038 --> 00:13:55,358
I tak tam siedzieliśmy jakiś czas.

00:13:55,996 --> 00:14:03,556
Jak do obozu nas przywieźli, to tak, 10 dni to pan był na takim

00:14:03,556 --> 00:14:09,556
baraku, na piętrze i musiał pan patrzeć, jak drudzy się ćwiczą

00:14:09,556 --> 00:14:12,816
na dole, z tych, co już byli w obozie.

00:14:14,255 --> 00:14:19,715
I jak zeszedł na dół, to już musiał umieć, że links um, rechts

00:14:19,715 --> 00:14:21,995
um, gleich schritt marsch.

00:14:22,095 --> 00:14:25,235
Po niemiecku, wszystko musieliśmy po niemiecku mówić.

00:14:25,435 --> 00:14:27,275
Nie wolno było nam po polsku mówić.

00:14:27,595 --> 00:14:33,375
Obóz miał nazwę, że niemiecka policja sprawuje nad bezdomnymi dziećmi.

00:14:35,255 --> 00:14:36,195
Taki był tytuł.

00:14:37,355 --> 00:14:40,155
Jacy bezdomni my byli dzieci.

00:14:41,710 --> 00:14:45,790
Dzieciaki były od razu numerowane, wszystkie do tego.

00:14:45,870 --> 00:14:50,670
Nazwiska na bok i trzeba było się posługiwać numerami. Tylko jest...

00:14:50,670 --> 00:14:54,450
Cały czas się zastanawiam normalnie, jak mogliście takie maluchy

00:14:54,450 --> 00:14:56,280
posługiwać numerami, jak nie znali normalnie ani liczb, ani cyfr, ani niczego.

00:14:59,250 --> 00:15:00,540
Zamerdowali my się i tak w południe nas ubrali już w te mundurki,

00:15:04,510 --> 00:15:05,990
posinali nam włosy.

00:15:06,570 --> 00:15:09,830
No i już byliśmy takie więźniarki.

00:15:17,435 --> 00:15:22,075
Przeraźliwy głód, który zmuszał do uwierzenia, że zlewki i nadpsute

00:15:22,075 --> 00:15:23,695
resztki to prawdziwy posiłek.

00:15:24,715 --> 00:15:29,355
Brak dostępu do podstawowych środków czystości, rozprzestrzeniające

00:15:29,355 --> 00:15:32,295
się choroby, brak zaplecza medycznego.

00:15:33,735 --> 00:15:36,695
Oto los zgotowany najmłodszym przez okupanta.

00:15:38,107 --> 00:15:40,507
Racje żywnościowe były na poziomie głodowym.

00:15:41,247 --> 00:15:43,567
W obozie panowały fatalne warunki higieniczne.

00:15:43,967 --> 00:15:47,627
Pełno było różnego rodzaju pasożytów roznoszących choroby zakaźne.

00:15:47,727 --> 00:15:51,067
Bardzo szybko w obozie rozproszenił się szkorbut, czyli choroba,

00:15:51,207 --> 00:15:55,207
której m.in. jednym z wyników są wypadające zęby, bo nie ma witaminy C.

00:15:55,447 --> 00:15:58,227
Te warunki, które tam te dzieci miały, to miały wszystkie znamiona

00:15:58,227 --> 00:16:01,447
obozu koncentracyjnego, czyli obozu wyniszczającego więźnia.

00:16:04,448 --> 00:16:06,068
Śniadanie. Śniadanie składało się z pajdki chleba, trzy centymetrów

00:16:10,208 --> 00:16:15,868
gruba i garnuszek czarnej, gorzkiej kawy.

00:16:16,388 --> 00:16:21,668
Jeżeli chodzi o samą rację żywnościową, to była taka sama jak

00:16:21,668 --> 00:16:25,068
dla osób dorosłych we wszystkich normalnych obozach.

00:16:25,488 --> 00:16:26,628
Nie wiem, jak to nazwać.

00:16:27,588 --> 00:16:28,128
W każdym bądź raz była zupa.

00:16:30,166 --> 00:16:30,916
Tam były obierki po kartoflach.

00:16:32,626 --> 00:16:35,846
Różne rzeczy, robaki, co tylko można było dotykać.

00:16:35,906 --> 00:16:40,886
Najbrzydsza to była zupa z liści od kapusty.

00:16:41,286 --> 00:16:47,446
Robaku wpływało tyle, że aż ale, ale twierdzono, że to trzeba

00:16:47,446 --> 00:16:49,966
zjeść, bo to jednak jest witamina.

00:16:51,506 --> 00:16:52,426
I to się jadło.

00:16:52,566 --> 00:16:54,766
No jadło, bo nie było czegoś innego.

00:16:55,186 --> 00:17:00,720
Same te korzenie takie, liście, i piachu pełno w tej misce.

00:17:02,280 --> 00:17:03,630
No i na kolację to samo, ta pajda chleba, ten czarna, ta kawa

00:17:08,000 --> 00:17:10,200
i tyle jedzenia my mieli.

00:17:11,240 --> 00:17:14,840
Chodziło się w drewniaka, które były albo większe, albo mniejsze.

00:17:15,060 --> 00:17:19,140
Miało się jedną miskę i jedną łyżkę i tego trzeba było pilnować,

00:17:19,180 --> 00:17:21,300
bo jak to zginęło normalnie, to się nie jadło.

00:17:23,020 --> 00:17:27,340
Bolesna rzeczywistość dla wszystkich okazała się okrutnie jednakowa.

00:17:27,997 --> 00:17:29,017
Szara, drelichowa, głodna i zziębnięta.

00:17:34,417 --> 00:17:39,577
Los tysięcy dzieci z Przemysłowej podzieliło również rodzeństwo Maciejewskich.

00:17:40,777 --> 00:17:44,397
Teraz przeczytam wspomnienia mojego brata, który był w obozie

00:17:44,397 --> 00:17:46,137
jako dwunastoletni chłopiec.

00:17:47,097 --> 00:17:48,897
Jeszcze dzisiaj, kiedy słyszę cyfrę rozpoczynającą się od dziewięciuset

00:17:48,897 --> 00:17:49,467
sztywnieję bez ruchu.

00:17:53,832 --> 00:17:58,532
Wtedy miałem dwanaście lat i nazwisko wybito mi z głowy pałkami.

00:18:00,692 --> 00:18:02,282
Byłem tylko numerem dziewięćset sześćdziesiąt sześć. Jednym z

00:18:07,141 --> 00:18:11,481
kilkuset małoletnich więźniów koncentracyjnego obozu dziecięcego w Łodzi.

00:18:12,621 --> 00:18:16,421
Jankiem nie śmiał mnie nazywać nawet brat, którego umieszczono

00:18:16,421 --> 00:18:17,681
w tym samym baraku.

00:18:18,341 --> 00:18:23,401
Jak ognia baliśmy się naszego opiekuna, Feliksa Sankiewicza.

00:18:24,181 --> 00:18:25,111
To on przyprowadzał do obozu dzieci z

00:18:26,361 --> 00:18:28,011
łódzkich łapanek i żeby nas zadręczyć, stosował wymyślne metody.

00:18:33,083 --> 00:18:35,823
Kiedy wchodził do warsztatu, krzyczał – padnij!

00:18:36,663 --> 00:18:38,663
I leżących bił i kopał.

00:18:40,083 --> 00:18:41,103
Któregoś dnia dostaliśmy list od ciotki

00:18:42,943 --> 00:18:43,873
z Musiny. Pisała – na zawsze odeszła od

00:18:47,163 --> 00:18:48,303
was matka. Prawdopodobnie nie macie już ojca.

00:18:51,283 --> 00:18:55,123
Nauczyliśmy się wówczas z bratem bezgłośnie płakać.

00:18:56,843 --> 00:19:00,623
Kiedyś zdarzyło mi się przez kilka dni pełnić wartę przy karcerze.

00:19:01,501 --> 00:19:04,781
W czterech salach siedziały żywe lub półżywe dzieci.

00:19:05,541 --> 00:19:09,281
Do pierwszego z pomieszczeń prawie co drugi dzień znoszono trupy.

00:19:09,801 --> 00:19:14,101
Tuczyły się nimi szczury, bo Żyd, który ciała zabierał, przyjeżdżał

00:19:14,101 --> 00:19:15,081
raz w tygodniu.

00:19:15,441 --> 00:19:17,421
Miał ze sobą dużą skrzynię.

00:19:17,421 --> 00:19:18,166
I my pomagaliśmy mu ładować do

00:19:19,561 --> 00:19:20,131
niej zwłoki. Zwłoki...

00:19:22,381 --> 00:19:24,281
To były najgorsze.

00:19:24,281 --> 00:19:24,981
Moje chwile.

00:19:32,905 --> 00:19:38,345
Praca ponad siły, nie przynosząca małym więźniom nic poza skrajnym wycieńczeniem.

00:19:39,765 --> 00:19:45,145
Stuk od młoteczków, szelest słomianych warkoczy, świst noży do

00:19:45,145 --> 00:19:46,345
obierania warzyw i cichy szloch wystraszonych

00:19:49,005 --> 00:19:49,455
obolałych dzieci.

00:19:52,750 --> 00:19:55,370
Praca na Przemysły odbywała się w tzw. warsztatach.

00:19:55,490 --> 00:19:59,110
To były specjalnie przygotowane budynki, gdzie dzieci pracowały

00:19:59,110 --> 00:19:59,800
przez wiele godzin na dobę.

00:19:59,890 --> 00:20:01,210
Była to np. praca w obozowej iglarni, w której dzieci

00:20:04,210 --> 00:20:06,100
zmuszone były do prostowania grubych, przemysłowych igieł stanowiących

00:20:06,100 --> 00:20:06,910
części maszyn włókienniczych.

00:20:09,030 --> 00:20:10,170
To był taki warsztat, który słynął z przemocy

00:20:12,910 --> 00:20:14,440
fizycznej i z braku tolerancji wobec jakiegokolwiek błędu.

00:20:16,000 --> 00:20:20,420
Kolejnym tego typu zakładem był zakład, w którym dzieci szyły

00:20:20,420 --> 00:20:24,020
skórzane elementy wyposażenia żołnierzy niemieckich, np. kabury pistoletów, plecaki.

00:20:26,360 --> 00:20:30,420
Były realizowane pewne normy i wszystko to, co te polskie dzieci

00:20:30,420 --> 00:20:33,000
wykonały w obozie, były później wykorzystywane m.in. na froncie

00:20:33,000 --> 00:20:33,600
przez Niemiecką armię.

00:20:34,680 --> 00:20:39,011
W podzgierskiej miejscowości Dzierżozna ulokowana była rolnicza

00:20:39,011 --> 00:20:43,971
filia obozu, mająca zagwarantować dostawy żywności dla głównego

00:20:43,971 --> 00:20:46,391
obozu ulokowanego przy ulicy Przemysłowej w Łodzi.

00:20:47,451 --> 00:20:51,651
W filii do niewolniczej pracy na roli zmuszonych było około 200

00:20:51,651 --> 00:20:53,301
dziewcząt, które kierowane były z obozu na Przemysłowej właśnie

00:20:53,301 --> 00:20:53,841
do Tej miejscowości.

00:20:58,546 --> 00:21:03,366
Do pracy żeśmy szli, to ja pracowałam w iglarni.

00:21:03,766 --> 00:21:08,646
Chłopcy to robili dużo takich na kowadłach, musieli prostować, nie?

00:21:09,046 --> 00:21:17,026
A my w rękach po 20 sztuk i zawijać w takie natłuszczone, takie

00:21:17,026 --> 00:21:19,304
te... papierki były, żeby nie zardzewiały.

00:21:22,514 --> 00:21:24,254
Po dwadzieścia sztuk trzeba było tak patrzeć i prosto, żeby doginać,

00:21:24,254 --> 00:21:24,674
żeby było dobrze.

00:21:29,714 --> 00:21:35,154
Dodatkowym problemem w iglarni było to, że igły te maczane były,

00:21:35,334 --> 00:21:37,714
żeby nie zardzewiały w nafcie.

00:21:37,834 --> 00:21:42,314
Nafta jest tłusta i brudna i kiedy dzieci prostowały te igły na

00:21:42,314 --> 00:21:47,814
kowadełkach, nafta pryskała im na buzie, a co za tym idzie w oczy.

00:21:48,334 --> 00:21:52,674
Więc iglarnia była takim miejscem, gdzie dzieci nabywały zapalenia

00:21:52,674 --> 00:21:53,664
spojówek, jaglicy i wszelkich zakażeń.

00:21:54,234 --> 00:21:55,044
Potem w blumsztubie to takie, wie Pani,

00:22:00,211 --> 00:22:04,551
starsze dziewczyny robiły koszyczki, a my takie warkocze.

00:22:04,911 --> 00:22:07,171
Tam pletli my z takiego cylofanu.

00:22:07,431 --> 00:22:11,711
Potem nas wozili do majątku.

00:22:12,651 --> 00:22:17,211
Trzeba było robić ziemniaki, sadzić, pelić.

00:22:18,511 --> 00:22:26,985
I wieczorem się przyjechało, to na apelu, a Niemka oglądała nam

00:22:26,985 --> 00:22:37,105
ręce, czy są umyte, a nie było mydła, nie było wody, to każde

00:22:37,105 --> 00:22:38,565
dziecko dostało lanie.

00:22:38,805 --> 00:22:43,945
I to jest, jak tutaj słyszałam na tym, że nie było ten pęczer

00:22:43,945 --> 00:22:45,325
takiej, nie, do bicia.

00:22:45,685 --> 00:22:47,365
To jest nieprawda, bo mieli.

00:22:48,503 --> 00:22:50,243
Mieli, bo ja dostałam dwadzieścia, że nie miałam guzika przy ubraniu.

00:22:54,843 --> 00:22:58,943
Kolacja o szóstej, potem mycie pod pompą na dworze, obojętnie,

00:22:58,943 --> 00:22:59,543
czy w lecie, czy w zimie.

00:22:59,833 --> 00:23:01,363
Bo my musieliśmy sami oprać, umyć, wszystko musieliśmy sami.

00:23:11,487 --> 00:23:15,727
Pozbawieni skrupułów oprawcy, od których nastroju zależało na

00:23:15,727 --> 00:23:18,407
czyich plecach pozostaną ślady uderzeń bykowca.

00:23:19,167 --> 00:23:23,147
Za każdy przejaw nawet domniemanej niesubordynacji dzieci dostawały

00:23:23,147 --> 00:23:24,467
bolesną lekcję, która mogła okazać się ich ostatnią.

00:23:26,127 --> 00:23:27,657
Zdarzały się normalnie ucieczki chłopców, tych starszych,

00:23:32,642 --> 00:23:34,202
dwunasto-, czternastoletnich, ale on tylko wszedł na parkan i

00:23:34,202 --> 00:23:34,892
od razu został zastrzelony.

00:23:37,602 --> 00:23:38,952
Jeden taki chciał uciec, to go tak lali że go wykończyli.

00:23:43,682 --> 00:23:44,612
No i w ogóle dużo dziec i wykończyli tam.

00:23:48,022 --> 00:23:49,702
Zamykali w szafę.

00:23:50,062 --> 00:23:52,282
Takie były szafy do...

00:23:52,282 --> 00:23:57,382
Jak teraz w zakładach pracy były do tych ubrań dla pracowników.

00:23:58,298 --> 00:24:05,178
Taką szafę, tak że ani usiąść nie mógł, ani uciupnąć nie mógł,

00:24:05,318 --> 00:24:06,848
tylko na stojące, jak go wieczorem wsadzili do rana, tak stał

00:24:06,848 --> 00:24:07,418
w tej szafie zamknięty.

00:24:11,958 --> 00:24:16,398
Tam za każdym razem, za byle co pani dostawała, to przez plecy, przez to.

00:24:17,873 --> 00:24:22,953
Osobami zawiadującymi obozem, tymi osobami, które pełniły w obozie

00:24:22,953 --> 00:24:27,383
najwyższe funkcje, byli najczęściej Niemcy z Rzeszy, tacy jak

00:24:27,383 --> 00:24:28,493
na przykład Kamilo Erlich, komendant obozu.

00:24:30,533 --> 00:24:33,753
Jeśli chodzi o kary i przemoc wobec dzieci, to przede wszystkim

00:24:33,753 --> 00:24:37,293
myślę, że głównym aspektem, na którym trzeba się powiedzieć, była

00:24:37,293 --> 00:24:40,033
kwestia tego, że Niemcy byli panami życia i śmierci tych.małoletnich osób.

00:24:40,992 --> 00:24:44,792
W zasadzie przyczyną pobicia mogło być wszystko, od naruszenia

00:24:44,792 --> 00:24:48,172
któregoś z punktów bardzo restrykcyjnego regulaminu obozowego,

00:24:48,172 --> 00:24:49,462
ale również zwykłe widzimisię obozowego wachmana.

00:24:51,012 --> 00:24:52,242
Kwestia karania publicznego w czasie masowych,

00:24:55,972 --> 00:24:58,892
licznych apeli obozowych, kiedy pojedynczy więźniowie przed całym

00:24:58,892 --> 00:25:04,742
obozem musieli zostać zbici w taki pokazowy sposób, żeby stanowić

00:25:04,742 --> 00:25:05,852
taki rodzaj przestrogi dla innych więźniów.

00:25:06,282 --> 00:25:07,392
Były dwie sadystki w obozie, dwie sadystki.

00:25:07,392 --> 00:25:07,872
Bajerowa i Polowa.

00:25:13,062 --> 00:25:14,262
Pani Bajerowa przyszła z niemieckiej policji.

00:25:19,282 --> 00:25:21,302
Do obozu przyszła jako lekarz.

00:25:21,702 --> 00:25:27,242
Tylko że nigdy nie miała nic wspólnego z leczeniem, z medycyną.

00:25:28,702 --> 00:25:37,798
I to były dwie najgorsze normalnie oprawczynie, które w tak skandaliczny

00:25:37,798 --> 00:25:42,318
sposób pozbawiali życia normalnie tych dzieciaków i młodszych,

00:25:42,418 --> 00:25:43,498
i starszych, że to jest nie do opowiedzenia.

00:25:45,318 --> 00:25:52,738
Bajerowa miała taką metodę, że był taboret taki, było trzeba ściągnąć,

00:25:52,898 --> 00:26:02,038
opuścić spodnięte i dwóch starszych chłopaków trzymało, żeby się nie...

00:26:02,038 --> 00:26:04,498
A ona tłukła tym swoim bykowcem.

00:26:05,398 --> 00:26:12,218
Jak powiedziała, fęf, to znaczy pięć, to było trzeba liczyć.

00:26:12,818 --> 00:26:19,198
Eins, zwei, drei i płacz, krzyk, bo boli.

00:26:20,038 --> 00:26:22,358
Na bok, odsadziła na bok.

00:26:23,272 --> 00:26:27,832
Następny, następny, tak po pięciu, to nie tak raz, dwa, trzy,

00:26:28,212 --> 00:26:29,832
tylko raz, odczekała aż ten ból przeszedł, drugi raz, znowu się pomylił.

00:26:36,192 --> 00:26:41,972
Jak już wszystkich potukła, to ci, którzy byli na boku, na nowo.

00:26:42,212 --> 00:26:43,552
I nie tyle, ile brakuje, tylko znowu od początku pięć.

00:26:51,622 --> 00:26:56,942
Tęsknota rozrywająca kilkuletnie serca, którym odrobinę ulgi przynosiły

00:26:56,942 --> 00:26:58,722
cenzurowane obozowe listy.

00:27:00,302 --> 00:27:01,412
Była to jedyna szansa na kontakt z bliskimi.

00:27:03,942 --> 00:27:07,022
Dzieci miały prawo do korespondencji z rodzinami.

00:27:08,062 --> 00:27:12,262
Raz w miesiącu mogły wysłać list do rodziny.

00:27:12,762 --> 00:27:14,742
Z tym, że każda koperta opatrzona była stemplem geprüft, co oznaczało cenzura.

00:27:17,082 --> 00:27:18,222
Dzieci nie miały możliwości napisania tego,

00:27:21,489 --> 00:27:22,329
co naprawdę czują.

00:27:23,589 --> 00:27:25,509
Trzeba umieć też te listy odpowiednio czytać, gdyż musiałyby w zawoalowany

00:27:29,229 --> 00:27:30,879
sposób często się z rodzicami czy członkami rodziny porozumiewać. Wynikało to

00:27:34,423 --> 00:27:38,023
chociażby z tego faktu, że część załogi obozowej stanowili Volksdeutsche

00:27:38,023 --> 00:27:39,613
oraz Polacy, także było wiadomo, że wszelkie intencje dzieci zostaną

00:27:39,613 --> 00:27:40,183
w lot tutaj odczytane.

00:27:43,263 --> 00:27:47,403
Mimo tego udawało się dzieciom przemycić pomiędzy wersami listu

00:27:47,403 --> 00:27:52,423
jakieś informacje albo o stanie zdrowia swoim lub swojego rodzeństwa,

00:27:52,423 --> 00:27:53,263
albo o ogólnej sytuacji w obozie.

00:27:55,308 --> 00:27:59,348
O jedzeniu Niemcy pozwolili pisać dzieciom, ponieważ w paczkach

00:27:59,348 --> 00:28:04,748
potem to jedzenie rzeczywiście do obozu przybywało i Niemcy z tego korzystali.

00:28:05,248 --> 00:28:06,568
Paczki były oficjalnie rozkradane na oczach dzieci.

00:28:09,928 --> 00:28:15,948
Można było pisać list do domu, tylko że te listy, to był jeden

00:28:15,948 --> 00:28:19,488
list na miesiąc można było napisać, no ale te małe to nie pisały

00:28:19,488 --> 00:28:20,308
w ogóle, no bo jak?

00:28:21,768 --> 00:28:24,788
A to starsze jak pisały, to ten list jeszcze był cenzurowany.

00:28:25,348 --> 00:28:29,308
I to, co normalnie trzeba było wykreślić, to trzeba było wykreślić

00:28:29,308 --> 00:28:30,408
i pisać od nowa.

00:28:31,448 --> 00:28:32,948
I zawsze listy do domu to były pisane, przyślij nam mąki, chleba,

00:28:32,948 --> 00:28:33,518
cukru, coś do jedzenia.

00:28:39,388 --> 00:28:40,948
Kochani rodzice, w pierwszych słowach tego listu donoszę wam

00:28:47,328 --> 00:28:48,288
Ja się znajduję się w Łodzi, w lagrach.

00:28:50,528 --> 00:28:51,248
Mam tu dobrze.

00:28:52,379 --> 00:28:56,419
Kochani rodzice, proszę was bardzo, przyślejcie mi paczkę.

00:28:57,179 --> 00:28:59,819
O ile możecie, bo tu można przez pocztę.

00:29:00,459 --> 00:29:03,919
Wszystko można przysłać, tylko nie rzeczy, bo tu dostałam.

00:29:06,979 --> 00:29:08,809
Kochany tatusiu, można pisać listy raz na miesiąc, a paczki co dwa tygodnie.

00:29:13,239 --> 00:29:16,119
Więc proszę was, napiszcie do mnie parę słów.

00:29:18,907 --> 00:29:23,327
Kochani rodzice, proszę was, przyślijcie mi trochę mydła i trochę proszku.

00:29:25,367 --> 00:29:31,007
Kochane mamusiu, proszę o ten fartuch poszczowy i proszę trochę żywności.

00:29:32,527 --> 00:29:33,157
Więc kończę te parę słów.

00:29:33,157 --> 00:29:33,667
Zostańcie z Bogiem.

00:29:41,367 --> 00:29:43,407
Urszula Kaczmarek była pierwszą śmiertelną ofiarą Polen-Jugendverwahrlager.

00:29:48,607 --> 00:29:52,147
Wygłodzona dziewczynka była wielokrotnie karana za podkradanie

00:29:52,147 --> 00:29:56,807
żywności brutalnym biciem i polewaniem lodowatą wodą, wskutek

00:29:56,807 --> 00:29:57,857
czego zmarła w męczarniach w wieku 14 lat.

00:29:58,627 --> 00:30:00,127
Urszulka Kaczmarek trafiła do obozu w 1943 roku w wieku 14 lat.

00:30:07,087 --> 00:30:10,927
Trafiła tam w wyniku łapanki, także był to kolejny przykład życiorysu

00:30:10,927 --> 00:30:13,207
złamanego przez okupanta, właściwie można powiedzieć bez jakiejś konkretnej przyczyny.

00:30:15,556 --> 00:30:19,016
Urszula Kaczmarek to dziewczynka, która została odnotowana jako

00:30:19,016 --> 00:30:20,656
pierwsza ofiara śmiertelna obozu.

00:30:20,876 --> 00:30:24,036
Zginęła 9 maja 1943 roku.

00:30:24,676 --> 00:30:28,636
Wiemy, że jej śmierć poprzedzało bardzo brutalne katowanie przez

00:30:28,636 --> 00:30:30,706
obozowe wachmanki, Isolde Beyer i Eugenie Pohl, pozbawienie racji żywnościowych.

00:30:33,796 --> 00:30:44,096
Widzenie dostał tylko ojciec Urszuli, która była pierwsza zamordowana

00:30:44,096 --> 00:30:45,136
właśnie w tym obozie.

00:30:45,847 --> 00:30:49,067
No ale to wtedy dostali powiadomienie rodzice, że mają przyjechać,

00:30:49,127 --> 00:30:51,587
bo córka zmarła na pogrzeb.

00:30:51,687 --> 00:30:55,847
No ale przyjechali tylko pod bramę i w tym budynku normalnie mogli

00:30:55,847 --> 00:31:01,467
tam być, ale nie mieli pozwolenia, żeby dojść do trumny, bo to

00:31:01,467 --> 00:31:05,107
był jeden, jedyny przypadek, gdzie zrobiono trumnę, położono ją

00:31:05,107 --> 00:31:06,067
w trumnie normalnie, że niby to zmarła.

00:31:13,960 --> 00:31:17,760
Piekło dzieci przy ulicy Przemysłowej w Łodzi trwało aż do 18

00:31:17,760 --> 00:31:25,740
stycznia 1945 roku, kiedy to przerażona załoga opuściła obóz zostawiając otwarte bramy.

00:31:26,560 --> 00:31:28,870
Mali więźniowie odzyskali wolność ze złamanymi wojną sercami i skradzionym dzieciństwem.

00:31:34,936 --> 00:31:38,936
Radogosz się palił, a w nocy alarm jeszcze był.

00:31:39,096 --> 00:31:43,436
W nocy alarm i oni się nie spodziewali, że Rosjanie wejdą tak

00:31:43,436 --> 00:31:44,696
szybko, bo jeszcze na tych budkach byli wachmani.

00:31:46,896 --> 00:31:48,456
W Rogoszczu się paliło.

00:31:49,347 --> 00:31:55,727
Bo tak śmierdziało trupami, ogień to szedł, tak buchało, że nic

00:31:55,727 --> 00:31:56,347
z tej ziemi.

00:31:56,467 --> 00:31:58,027
Ja pamiętam, jeden but miałam, drewniak, a drugi nie miałam, bo

00:32:00,847 --> 00:32:03,387
Niemcy nas też by wykończyli.

00:32:03,587 --> 00:32:05,057
A my jak widzieli, że jest brama otwarta, no to my zrobili se

00:32:07,767 --> 00:32:13,651
ślizgawkę w tych okulakach takich, parcianych, no i...

00:32:13,651 --> 00:32:15,835
I wyszliśmy na ulicę, nie?

00:32:16,075 --> 00:32:19,695
No ale gdzie tu jechać do domu, nie?

00:32:20,115 --> 00:32:27,015
To był styczeń, bardzo zimna pogoda taka, wie Pani, mroźna była.

00:32:27,575 --> 00:32:32,515
No i brat mnie ubrał w takie, wie Pani, ciuchy, tam co znalazł do góry.

00:32:33,015 --> 00:32:40,555
No i wyszliśmy, brama była otwarta i wyszliśmy już na wolność.

00:32:40,867 --> 00:32:43,707
I byliśmy chyba z tydzień czasu u takiej ludzi.

00:32:44,407 --> 00:32:46,927
No i po tym pierwszą rzecz myśli już do Poznania.

00:32:47,467 --> 00:32:48,277
Trzech chłopaków i ja jedna sama.

00:32:50,247 --> 00:32:51,887
Nie doszło do wyzwolenia obozu.

00:32:52,687 --> 00:32:57,527
Obozowa załoga 18 stycznia 1945 roku po prostu z niego uciekła,

00:32:57,707 --> 00:32:59,487
pozostawiając otwartą bramę obozu.

00:33:00,247 --> 00:33:04,727
A wewnątrz obozu pozostało około 900 przerażonych dzieci, które

00:33:04,727 --> 00:33:09,827
zostały zmuszone do podjęcia swego rodzaju powrotu do domu.

00:33:10,094 --> 00:33:12,714
Musimy pamiętać o tym, że dzieci pochodziły z różnych regionów

00:33:12,714 --> 00:33:17,734
Polski i często ta podróż to była wielosetkilometrowa wędrówka

00:33:17,734 --> 00:33:19,174
poprzez Polskę, która spowita była styczniowym mrozem, która

00:33:23,414 --> 00:33:25,454
była pogrążona w powojennym chaosie, w której toczyły się zresztą jeszcze walki.

00:33:35,086 --> 00:33:40,326
Spośród wielu oprawców tylko kilkoro zostało skazanych za swoje zbrodnie.

00:33:41,886 --> 00:33:46,526
Pozostali uniknęli wymiaru sprawiedliwości, a niektórzy z nich

00:33:46,526 --> 00:33:47,426
żyli w spokoju aż do późnej starości.

00:33:55,724 --> 00:34:01,804
Wachmanka Eugenia Poll była postacią wyjątkową w obozie o tyle,

00:34:02,624 --> 00:34:06,124
że była niewiele starsza od swoich ofiar.

00:34:06,904 --> 00:34:10,064
To była dziewczyna w wieku maturalnym, kiedy przyszła do obozu

00:34:10,064 --> 00:34:11,114
na Przemysłowej i przyszła z własnego wyboru.

00:34:12,599 --> 00:34:17,179
Wiemy o tym, że Eugenia Poll wykonywała wraz z Isolde Beyer lub

00:34:17,179 --> 00:34:18,409
samodzielnie np. różnego rodzaju kary fizyczne.

00:34:21,739 --> 00:34:23,269
Po II wojnie światowej przez kilka dekad Eugenia Poll żyła na

00:34:23,269 --> 00:34:23,719
wolności w Łodzi.

00:34:27,759 --> 00:34:32,019
Eugenia Poll po długoletnim, takim skomplikowanym, bardzo złożonym

00:34:32,019 --> 00:34:33,459
procesie, który rozpoczął się w roku 1970, skazana została

00:34:38,239 --> 00:34:39,919
na 25 lat pozbawienia wolności, z czego 19 lat w więzieniu spędziła.

00:34:42,839 --> 00:34:44,069
Szczególnie mocno pracowałem nad zagadnieniem

00:34:47,065 --> 00:34:50,205
kwestii rozliczeń w Niemczech, jeśli chodzi o obóz przy ulicy

00:34:50,205 --> 00:34:53,765
Przemysłowej, ponieważ jest to moim zdaniem aspekt zupełnie nieznany

00:34:53,765 --> 00:34:56,905
do tej pory w polskiej historii, w historiografii obozowej.

00:34:57,225 --> 00:35:02,365
Dzięki uzyskaniu dostępu do archiwum z Ludwigsburga, gdzie działała

00:35:02,365 --> 00:35:06,445
taka specjalna instytucja skupiająca się na zwalczaniu zbrodni

00:35:06,445 --> 00:35:09,825
narodowo-socjalistycznych, udało mi się nawiązać kontakt z niezwykłą

00:35:09,825 --> 00:35:11,505
osobą, z prokuratorem z Niemiec Wolframem Wiesemannem, który jako

00:35:14,244 --> 00:35:19,784
pierwszy rozpoczął w 1966 roku postępowanie przeciwko byłym członkom

00:35:19,784 --> 00:35:20,714
załogi obozu przy ul. Przemysłowej.

00:35:35,164 --> 00:35:40,404
Pierwszy raz to było w 1966 roku.

00:35:41,480 --> 00:35:42,980
Byłem odpowiedzialny za obszar getto Litzmannstadt, Łódź.

00:35:48,720 --> 00:35:51,300
Przesłuchiwałem lekarza ze szpitala w getcie.

00:35:54,680 --> 00:35:59,040
Lekarz ten opowiedział mi, że leczył również dużo dzieci z obozu

00:35:59,040 --> 00:36:00,140
dla polskich dzieci.

00:36:02,540 --> 00:36:06,120
Nigdy nie słyszałem o tym obozie.

00:36:06,708 --> 00:36:14,048
Powiedział mi, że wiele dzieci zmarło na tyfus, ale też wiele zostało uleczonych.

00:36:16,228 --> 00:36:18,808
O obozie niczego nie znalazłem.

00:36:19,968 --> 00:36:22,988
Spojrzałem na plan, ale obóz nie był zaznaczony.

00:36:23,868 --> 00:36:28,628
Wtedy wziąłem plan miasta z zaznaczonym terenem getta, ale tam

00:36:28,628 --> 00:36:30,028
też niczego nie było.

00:36:32,459 --> 00:36:37,199
Zainteresowałem się tym zagadnieniem, zacząłem badać.

00:36:38,759 --> 00:36:44,899
Uważałem, że obóz podlegał władzom SS lub Gestapo, podobnie jak getto.

00:36:46,319 --> 00:36:49,959
Przez to szukałem dokumentów jedynie w tym zakresie, pod kątem

00:36:49,959 --> 00:36:50,919
obozu dla dzieci.

00:36:53,232 --> 00:36:56,732
Niczego nie znalazłem, żadnego pojedynczego dokumentu.

00:36:57,572 --> 00:37:01,032
Przejrzałem następne dokumenty Policji Kryminalnej i oczywiście

00:37:01,032 --> 00:37:02,512
znalazłem to, czego szukałem.

00:37:03,152 --> 00:37:05,492
Była tam informacja o Polen-Jugendverwahrlager in Litzmannstadt

00:37:06,932 --> 00:37:10,912
Miałem całą dokumentację i już wiedziałem, dlaczego ten obóz został

00:37:10,912 --> 00:37:13,852
założony, kiedy został założony i kto w nim pracował.

00:37:15,102 --> 00:37:16,842
Miałem jedno nazwisko.

00:37:17,242 --> 00:37:20,522
Pierwszym kierownikiem był pan Fuge, Henryk Fuge.

00:37:21,482 --> 00:37:22,322
Do dziś pamiętam.

00:37:22,882 --> 00:37:24,412
Następnie wysłałem zapytanie do Berlina, do dokumentacji.

00:37:27,942 --> 00:37:32,782
Amerykanie mieli wszystkie dokumenty osobiste członków SS.

00:37:32,782 --> 00:37:33,422
I.

00:37:33,422 --> 00:37:39,814
NSDAP. Bingo! To był on.

00:37:42,074 --> 00:37:43,654
Musiałem go jednak znaleźć.

00:37:43,954 --> 00:37:47,314
Co stanowiło problem, jak miało się tylko dane personalne?

00:37:48,394 --> 00:37:49,744
Pytałem wszystkie możliwe instytucje badawcze, ale

00:37:51,434 --> 00:37:51,914
bez skutku. Miałem.

00:37:53,965 --> 00:38:01,085
Jednak szczęście. Wysłałem zapytanie do Centrali Ruchu Drogowego.

00:38:02,045 --> 00:38:04,025
W ich rejestrze byli notowani wszyscy obywatele niemieccy, którzy popełnili

00:38:08,005 --> 00:38:08,465
wykroczenie drogowe.

00:38:08,465 --> 00:38:09,905
Bingo! Fuge przejechał na czerwonym świetle w Hamburgu.

00:38:15,343 --> 00:38:19,363
Znalazłem jego adres zameldowania i dowiedziałem się, gdzie mieszka.

00:38:19,963 --> 00:38:23,563
Następnie sprawdziłem, czym się zajmował, gdzie był zatrudniony.

00:38:24,523 --> 00:38:27,023
Wiedziałem, że ponownie zaczął pracować w policji.

00:38:28,163 --> 00:38:31,783
Przejrzałem jego akty osobowe, w których zeznał, że przebywał

00:38:31,783 --> 00:38:34,033
w Łodzi i tam kierował obozem, w którym byli leczeni ranni urzędnicy kryminalni. Naprawdę.

00:38:47,054 --> 00:38:51,174
Po wojnie Wymiar Sprawiedliwości zainteresował się tylko kilkoma

00:38:51,174 --> 00:38:56,094
z obozowych oprawców, swego procesu doczekali.

00:38:56,474 --> 00:39:00,634
Edward August, obozowy wachman, który został skazany na karę śmierci, wyrok wykonano.

00:39:01,654 --> 00:39:06,614
Isolda Beyer, kierowniczka dziewczęcej części obozu do lata 1944

00:39:06,614 --> 00:39:12,014
roku, również skazana na karę śmierci, również poddana egzekucji

00:39:12,014 --> 00:39:13,634
w 1945 roku.

00:39:14,138 --> 00:39:18,178
Kolejny z Wachmanów, który oczekiwał na proces, czyli Theodor D.

00:39:18,298 --> 00:39:20,698
Busch, nie doczekał rozprawy.

00:39:21,178 --> 00:39:25,178
Został zakatowany przez spółwięźniów najprawdopodobniej po tym,

00:39:25,258 --> 00:39:26,788
jak dowiedzieli się oni za co umieszczony został w więzieniu.

00:39:30,378 --> 00:39:36,198
Poobozowa trauma odcisnęła swoje piętno także na następnych pokoleniach rodzin ocalałych.

00:39:37,518 --> 00:39:39,168
Do dziś noszą ciężar wspomnień swoich rodziców, babć i dziadków.

00:39:57,558 --> 00:40:01,778
Rosłam w tej atmosferze od małego, dosłownie, bo były spotkania

00:40:01,778 --> 00:40:07,718
obozowiczów, byłych obozowiczów, no i po prostu z ciekawości słuchałam,

00:40:08,298 --> 00:40:14,118
no i tata też opowiadał oczywiście, ale przestał, jak to się mówi,

00:40:14,238 --> 00:40:15,118
taki miał jakby zasznurowane usta.

00:40:16,798 --> 00:40:20,478
Nie chciał, w pewnym momencie, kiedy ja już zaczęłam dorastać,

00:40:20,618 --> 00:40:22,638
to on po prostu nie chciał o tym mówić.

00:40:23,579 --> 00:40:27,639
Chciał to chyba zachować dla siebie, chociaż później z moją mamą rozmawiał.

00:40:30,899 --> 00:40:33,839
Czasami się budził w nocy.

00:40:34,599 --> 00:40:35,349
Miał problemy z zasypianiem.

00:40:37,339 --> 00:40:39,799
No i nachorował, nachorował.

00:40:39,879 --> 00:40:42,219
Między innymi właśnie chorował też na serce.

00:40:42,679 --> 00:40:43,899
I na to serce zmarł.

00:40:50,123 --> 00:40:52,523
Wtedy myślałam, że to jest po prostu niemożliwe.

00:40:53,043 --> 00:40:56,443
Dopiero później, później, po latach zaczęłam to rozumieć.

00:40:58,103 --> 00:41:01,443
Ja myślę, że ten pobyt.

00:41:01,443 --> 00:41:03,503
W obozie spowodował, że on.

00:41:03,503 --> 00:41:10,063
Był taki... W domu był taki radosny, ale tak na zewnątrz, jak

00:41:10,063 --> 00:41:12,783
ja mówię, poza domem, to był taki skryty.

00:41:13,063 --> 00:41:15,183
Często się zamyślał też, czyli.

00:41:15,183 --> 00:41:16,233
Też jakieś wspomnienia wracały do niego.

00:41:25,288 --> 00:41:26,270
Mój tata był dla mnie naprawdę wszystkim.

00:41:28,710 --> 00:41:29,970
Ja bardziej byłam związana z tatą swoim niż z mamą.

00:41:45,085 --> 00:41:51,625
Myślę, że historia dziadka jest dosyć specyficzna i wpłynęła zarówno

00:41:51,625 --> 00:41:54,005
na jego życie, jak i na życie całej rodziny.

00:41:55,645 --> 00:42:00,945
Mianowicie wyglądało to tak, że właściwie dziadek został sierotą.

00:42:01,645 --> 00:42:05,945
Wychowywała go ciotka, więc teoretycznie obca osoba.

00:42:07,343 --> 00:42:13,763
I on w późniejszym życiu powtarzał, że jemu pomogli obcy ludzie,

00:42:14,683 --> 00:42:17,623
więc on przez całe życie również pomagał obcym ludziom.

00:42:26,463 --> 00:42:29,943
Dziadek zawsze wstaje, musi być łóżko zaścielone. Od razu.

00:42:31,263 --> 00:42:35,243
I z tego, co wyczytałam, jest to właśnie jeden z tych syndromów,

00:42:35,323 --> 00:42:35,853
który został po obozie.

00:42:36,643 --> 00:42:40,483
Że po prostu człowiek wstaje i musi być wokół niego porządek.

00:42:41,363 --> 00:42:44,303
Kolejną rzeczą jest fakt, że w domu musiał być chleb.

00:42:45,743 --> 00:42:50,663
Jeśli była pełna lodówka, ale nie było chleba, to oznaczało, że

00:42:50,663 --> 00:42:51,403
nie ma co jeść w domu.

00:43:02,407 --> 00:43:08,587
Ostatnio byliśmy w Mauthausen Ebensee w Austrii, czyli w miejscu,

00:43:08,707 --> 00:43:11,087
w którym zginął ojciec dziadka.

00:43:12,527 --> 00:43:19,127
Było to na pewno mocno emocjonalne przeżycie dla wszystkich.

00:43:19,927 --> 00:43:22,087
Myślę, że dla dziadka szczególnie on to potraktował jako pewnego rodzaju pożegnanie.

00:43:26,791 --> 00:43:35,371
Mój ojciec zginął w Ebens 2 kwietnia 1945 roku.

00:43:36,711 --> 00:43:43,151
Postanowiłem pojechać tam na miejsce ze swoją rodziną i stwierdziliśmy

00:43:43,151 --> 00:43:50,131
fakt, że dokumenty, które tam zostały, potwierdzają to całe zdarzenie

00:43:50,131 --> 00:43:51,871
śmierci mojego ojca.

00:44:02,802 --> 00:44:04,518
Ja mam tylko zdjęcie taty i zdjęcie mamy, ze zdjęcia ich tylko pamiętam.

00:44:10,682 --> 00:44:19,222
Po mamie został mi złoty zegarek, a po ojcu została mi karta pocztowa.

00:44:20,082 --> 00:44:21,822
Spisał tę kartę własnoręcznie tutaj do ciotki, do Białki z życzeniami

00:44:28,282 --> 00:44:30,202
świątecznymi i tyle.

00:44:42,172 --> 00:44:50,292
Mój tata, z tego, co mi zawsze ciotka opowiadała, przede wszystkim

00:44:50,292 --> 00:44:52,292
był 9 lat młodszy od mojej mamy.

00:44:54,612 --> 00:44:57,332
Ale człowiek normalny, to był człowiek dusza.

00:45:01,672 --> 00:45:03,512
Oj, tatku, tatku kochany.

00:45:06,392 --> 00:45:11,672
31 lat.

00:45:27,076 --> 00:45:28,636
Muzeum Dzieci Polskich Ofiar Totalitaryzmu powstałe 1 czerwca

00:45:33,436 --> 00:45:34,936
2021 roku przywraca pamięć o ofiarach niemieckiej zbrodni.

00:45:58,733 --> 00:46:03,273
Jednym z takich wyjątkowych spotkań w siedzibie muzeum było spotkanie

00:46:03,273 --> 00:46:03,603
z Dorote Szop.

00:46:05,253 --> 00:46:06,933
Okazało się, że jest to krewna Sydonii Bajer, jednej z najgorszych

00:46:06,933 --> 00:46:07,383
oprawczyń w obozie

00:46:14,917 --> 00:46:16,447
Podczas spotkań rodzinnych mówiono, że została powieszona

00:46:19,497 --> 00:46:20,727
przez Polaków. Kiedy zaś pytałam, dlaczego, moja

00:46:28,117 --> 00:46:28,927
rodzina mówiła, nie wiemy czemu.

00:46:30,597 --> 00:46:31,107
została powieszona.

00:46:33,337 --> 00:46:34,777
Była pielęgniarką. Pracowała z dziećmi, troskliwie się

00:46:41,378 --> 00:46:42,458
nimi zajmowała. O tym obozie przeczytałam w

00:46:47,178 --> 00:46:50,178
Sternie, bo był bardzo, bardzo długi artykuł.

00:46:51,018 --> 00:46:52,398
Miał co najmniej cztery strony.

00:46:53,938 --> 00:46:55,978
A ostatnie zdanie artykułu brzmiało… Diabeł z obozu miał nazwisko Sydonia Bayer.

00:47:08,183 --> 00:47:14,083
Spróbowałam nawiązać kontakt z moją rodziną i opowiedzieć im o

00:47:14,083 --> 00:47:18,223
tym, czego się dowiedziałam. Wysłałam artykuł.

00:47:19,743 --> 00:47:20,643
Teraz jestem tutaj.

00:47:21,663 --> 00:47:23,883
W sumie to był przypadek.

00:47:25,859 --> 00:47:28,559
Myślę, że dużo się zmieniło.

00:47:29,699 --> 00:47:34,459
Ten teren, to nie jest tak, że jakoś odczułam to emocjonalnie.

00:47:35,439 --> 00:47:37,339
Teraz stoi tam coś innego.

00:47:38,279 --> 00:47:41,779
Nie miałam żadnego wyobrażenia, jak to kiedyś wyglądało.

00:47:42,219 --> 00:47:44,019
Nie ma tam miejsca pamięci.

00:47:44,299 --> 00:47:45,479
Po prostu teren z nowoczesnymi zabudowaniami.

00:47:47,746 --> 00:47:50,446
Jednym z najważniejszych elementów działalności Muzeum Dzieci

00:47:50,446 --> 00:47:54,826
Polskich jest szczególne dbanie o pamięć oraz opieka nad ocalałymi,

00:47:54,946 --> 00:47:59,066
nad tym, żeby móc takie spotkania z ocalałymi zorganizować.

00:47:59,346 --> 00:48:00,966
I jednym z takich pierwszych spotkań było spotkanie z ocalałymi

00:48:00,966 --> 00:48:01,536
we wrześniu 2021 roku.

00:48:15,353 --> 00:48:16,653
Tak, ale nie mamy.

00:48:16,653 --> 00:48:20,653
Dużo czasu. No Grudzińka, ja.

00:48:20,653 --> 00:48:23,333
Tak patrzę. No i.

00:48:23,333 --> 00:48:26,253
Znowu jeszcze. No jak dobrze.

00:48:26,493 --> 00:48:26,993
Że jesteś.

00:48:29,673 --> 00:48:32,493
Z Mosinowic? Z Mosinowic, tak.

00:48:33,073 --> 00:48:33,523
Poznańskie pyry.

00:50:07,100 --> 00:50:09,410
Warunki stworzone w obozie na pPrzemysłowej tak naprawdę nie pozwalały dzieciom przeżyć.

00:50:12,400 --> 00:50:14,440
One były skrajnie dramatyczne.

00:50:15,120 --> 00:50:20,800
Ale mamy to szczęście, ten przywilej, że jeszcze możemy spojrzeć

00:50:20,800 --> 00:50:22,660
w oczy ocalałych.

00:50:23,000 --> 00:50:26,800
Oni sami dziwią się tak naprawdę, że w ogóle przeżyli i jeszcze

00:50:26,800 --> 00:50:27,640
są wśród nas.

00:50:27,960 --> 00:50:29,250
Że udało im się przetrwać ten czas i dożyć do dzisiaj.

00:50:50,013 --> 00:50:50,973
Z rodziny mojej zaresztowano 18 osób.

00:50:50,973 --> 00:50:51,513
Przeżyło nas tylko 6.

00:51:04,873 --> 00:51:06,463
Łodzianie nie wiedzieli, a z drugi ludzie też nie wiedzieli, że

00:51:09,293 --> 00:51:10,813
był obóz dziecięcy.

00:51:18,110 --> 00:51:22,330
Tatuś zginął na Forcie VII w Poznaniu, mamusia została przewieziona

00:51:22,330 --> 00:51:26,990
do Oświęcimia z ciocią i z babcią, już nie wróciły w ogóle.

00:51:27,970 --> 00:51:31,170
No i my tak jakoś szczęśliwie przeżyli to piekło.

00:51:40,756 --> 00:51:42,876
Mieliśmy taką modlitwę.

00:51:43,236 --> 00:51:46,796
Cisza wieczór już nadchodzi, nasza praca skończona.

00:51:47,256 --> 00:51:50,956
Jeszcze raz pozdrawiam Ciebie, śliczny Jezu, dobranoc.

00:51:51,376 --> 00:51:57,656
Wieczna lampka wciąż się świeci przed Najświętszym Jezusem i aniołki Ci śpiewają.

00:51:57,776 --> 00:51:59,336
Śliczny Jezu, dobranoc.

00:51:59,716 --> 00:52:03,896
Racz nam wszystkim błogosławić i obdarzać łaską swą.

00:52:04,376 --> 00:52:04,946
Mnie i moim ukochanym.

00:52:04,946 --> 00:52:05,576
Jezu, daj szczęśliwą noc.

00:52:18,708 --> 00:52:19,688
To się nie kończy.

00:52:20,888 --> 00:52:22,068
To się nie da zapomnieć.

00:52:23,448 --> 00:52:29,048
Człowiek musi robić to, co robi, ale to cały czas normalnie jest

00:52:29,048 --> 00:52:30,328
tutaj, gdzieś w środku.

00:52:46,214 --> 00:52:47,114
O piątej pobudka pchły skaczą po kocu.

00:52:47,114 --> 00:52:47,804
Ale nas nie gryzą, bo już nie

00:52:51,714 --> 00:52:51,924
ma po co.

00:52:51,924 --> 00:52:53,064
Nie ma sensu kąsać kogoś, kto wciąż pości. Zostały z

00:52:57,154 --> 00:52:57,844
nas tylko skóra oraz kości.

00:52:57,844 --> 00:52:58,744
Ale za to, jeśli cię przyłapią na tym

00:53:04,514 --> 00:53:05,934
Że masz wszy na sobie, to dostaniesz baty - piętnaście za parę i

00:53:10,034 --> 00:53:10,364
na plecy gołe.

00:53:10,364 --> 00:53:11,444
Kopną cię buciorem, zlądujesz pod stołem.

00:53:33,021 --> 00:53:33,801
O szóstej pobudka, o siódmej na kawę jeśli nie wypijesz wylej

00:53:33,801 --> 00:53:33,951
to pod ławę.

00:53:40,981 --> 00:53:41,761
Mamy tylko wiadro, a w tym wiatrze wodę.

00:53:41,761 --> 00:53:42,601
Jestem taka brudna, domyć się nie

00:53:47,221 --> 00:53:48,061
mogę. Nie ma ubikacji, popsute latryny.

00:53:48,061 --> 00:53:48,631
Gdzie stoją, tam robią

00:53:53,901 --> 00:53:54,471
chłopcy i dziewczyny.

00:53:54,471 --> 00:53:55,491
Każda z nas jest inna, więc nie bez kozery

00:53:59,161 --> 00:53:59,941
miałyśmy imiona, a mamy numery.

00:54:07,315 --> 00:54:09,115
Wzieli nas tu siłą, ogolili głowy, to my dzieci, dzieci z Przemysłowej.

00:54:09,115 --> 00:54:10,105
W nasze opowieści nam nikt nie uwierzy.

00:54:10,105 --> 00:54:10,315
Całkiem niemożliwe żeby ktoś tu przeżył.

00:54:39,023 --> 00:54:40,853
Od rana do nocy chcemy, czy nie chcemy, buty naprawiamy igły prostujemy.

00:54:46,283 --> 00:54:48,233
Kopiemy ziemniaki szybko i dokładnie, a dozorca batem leje, gdzie popadnie.

00:54:55,263 --> 00:54:55,833
Szary drelich stary i drewniane trepy, taki to nasz luksus

00:55:00,503 --> 00:55:00,563
taki to nasz przepych.

00:55:00,563 --> 00:55:01,373
W czasie wolnym marsze i skakanie żabek

00:55:06,850 --> 00:55:07,240
dobijają wszystkie które są za słabe.

00:55:16,670 --> 00:55:17,540
To my dzieci, dzieci z Przemysłowej.

00:55:17,540 --> 00:55:18,170
W nasze opowieści nam nikt nie

00:55:22,630 --> 00:55:23,890
uwierzy. Całkiem niemożliwe, że ktoś tu przeżył.

00:55:47,317 --> 00:55:52,857
Listy jeszcze, jeszcze, paczki prawie wcale nie dochodzą tutaj.

00:55:53,177 --> 00:55:54,407
Próżne nasze żale, próżne nasze szlochy, próżne nasze płacze

00:55:58,677 --> 00:55:59,637
już was wasze dzieci nie zobaczą raczej.

00:55:59,637 --> 00:56:00,837
Mamusiu, tatusiu bądźcie tacy mili za co nam powiedzcie coś my źle zrobili.

00:56:00,837 --> 00:56:01,617
Wzięli nas tu siłą ogolili głowy

00:56:23,294 --> 00:56:24,164
To my dzieci, dzieci z Przemysłowej.

00:56:24,164 --> 00:56:24,794
W nasze opowieści, nikt nam

00:56:28,774 --> 00:56:30,304
nie uwierzy całkiem niemożliwe, żeby ktoś tu przeżył. Wzieli nas

00:56:34,314 --> 00:56:35,904
tu siłą, ogolili głowy, to my dzieci, dzieci z Przemysłowej. W nasze

00:56:40,914 --> 00:56:42,654
opowieści, nikt nam nie uwierzy, całkiem niemożliwe żeby ktoś tu przeżył.

00:56:42,654 --> 00:56:43,284
Żeby ktoś tu przeżył.